Dom Ludzie Ostatnia podróż autostopem cz.6

Ostatnia podróż autostopem cz.6

4 min odczyt
1
0
180

Gdy sprawca pozostał na wolności

To nie pierwszy i nie ostatni przypadek z serii tragicznych zdarzeń, za którymi może stać ten sam sprawca. Seryjni zabójcy nie są tylko wymysłem hollywoodzkich scenarzystów i dziennikarzy szukających taniej sensacji. Kroniki kryminalne polskiej policji tylko w ostatnim ćwierćwieczu odnotowały kilka podobnych serii, popełnionych najprawdopodobniej przez tego samego sprawcę.

Bodaj pierwszą jest seria napadów oraz zabójstw na warszawskiej Starówce w 1989 roku. Sprawa do dzisiaj jest niewyjaśniona. Zbrodni dokonywała kilkuosobowa grupa przestępców. Wykorzystując trwające remonty, po rusztowaniach dostawali się na wyższe piętra i przez okna wchodzili do mieszkań. W ciągu kilku miesięcy zamordowali sześć osób. We wszystkich przypadkach ofiarami były osoby starsze, które nie mogły się obronić przed zdeterminowanymi przestępcami.

Podróż autostopem
Podróż autostopem

Pewnie nie jest przypadkiem, że zamordowani byli zamożnymi ludźmi. W ich mieszkaniach sprawcy znajdowali biżuterię i cenne przedmioty, co pozwala domniemywać, że były to zabójstwa „nadane”. Bandyci, włamując się do ich mieszkań, z góry planowali, że zabiją. Wszystkie ofiary były przyduszant. Bandyci obwiązywali je przy pomocy kabli elektrycznych (znalezionych na miejscach zdarzeń) lub przyniesionych ze sobą bandaży elastycznych. Każdy, najmniejszy nawet przejaw oporu ze strony poszkodowanych, skutkował brutalnym biciem po całym ciele, szczególnie po głowie.

Jednym z tropów w tej sprawie jest młody mężczyzna, który widziany był w pobliżu wszystkich miejsc zbrodni. Najprawdopodobniej obserwował mieszkania i ich mieszkańców zanim weszli do nich zabójcy. Później prawdopodobnie brał także udział w morderstwach. Niestety, żaden ze świadków. nie potrafił bliżej go opisać. Nie udało się sporządzić jego portretu pamięciowego. Zabójcy z warszawskiej Starówki tak jak nagle rozpoczęli swoją działalność, tak równie niespodziewanie ją zakończyli. Policji nigdy nie udało się wpaść na trop bandytów.

Niedługo później Polską wstrząsnęła seria brutalnych morderstw homoseksualistów z Łodzi. Od września 1988 roku do lipca 1993 roku zamordowano tam siedmiu mężczyzn. Przed śmiercią krępowano ich, a następnie pozbawiano życia za pomocą ciosów nożem. Śledztwo prowadzono pod kryptonimem „Partner”. W łódzkich gazetach próżno było szukać śladów informacji o brutalnych zabójstwach. Policja poprosiła o pomoc media dopiero po ostatnim, siódmym morderstwie. Wcześniej nie było nawet mowy o tym, by sugerować, że w Łodzi działał seryjny morderca homoseksualistów!

Przeczytaj część siódmą –  Ostatnia podróż autostopem cz.7

Facebook Comments
Załaduj więcej podobnych artykułów
Załaduj więcej Redaktor
Załaduj więcej Ludzie

Jeden komentarz

  1. […] 1 minutę temu Ostatnia podróż autostopem cz.6 […]

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Głód na tradycyjne obiady domowe, a Wrocław

Znowu tak się stało. Jesteś głodny, masz ochotę na dobrego, tradycyjnego schaboszczaka, na…